I
znów sięgnęłam po erotyk. Podoba mi się, że ostatnimi czasy
decyduje się czytać różne gatunki książek. Do każdej mogę
podejść z zupełnie nowym, nieznanym mi nastawieniem. Nie mam
pojęcia czego się spodziewać, nie nastawiam się na nic
konkretnego i mogę odkrywać historię taką, jaka jest, a nie taką,
jaką chcę, aby była. Z takim podejściem sięgnęłam po książkę
Kingi Litkowiec „Nie mój dług”. Czy moje nastawienie się
zmieniło? I to bardzo.
sobota, 20 czerwca 2020
czwartek, 11 czerwca 2020
"Pokaż mi" Marcel Moss | Wyd. Filia
Chyba
jeszcze nigdy żadna książka z pogranicza erotyku i kryminału nie
wzbudziła we mnie równie sprzecznych emocji. „Pokaż mi” to
szokująca, wbijająca w fotel, a przede wszystkim bardzo dobrze
napisana pozycja, którą nie łatwo będzie mi opisać w kilku
słowach. Marcel Moss zwraca w niej bowiem uwagę na problemy, z
którymi spotyka się wielu z nas. Mam tu na myśli niejakie
„znudzenie stabilizacją”. Większość ludzi szybko przestaje
doceniać to, co ma. Z czasem każdy zaczyna utwierdzać samego
siebie w przekonaniu, że zasługuje na więcej. Zasługuje bardziej.
Wmawia sobie, że jeśli nie zaryzykuje, nigdy nie będzie
usatysfakcjonowany. Zapomina tylko o tym, że każda decyzja niesie
za sobą długofalowe konsekwencje.
środa, 27 maja 2020
"Czarny Mag" Rachel E. Carter | Wyd. Uroboros | Podsumowanie serii
Są
takie książki, do których długo trzeba się przekonywać. Są i
takie, które czytelnik uwielbia, ale na przykład nie przypadły mu
do gustu ich kontynuacje. A to, bo zostały słabiej napisane, a to,
bo bohaterowie stracili na wyrazie, czy fabuła zwyczajnie przestała
się kleić. Zdarza się. W końcu nawet najlepsi autorzy mają na
swoich kontach nieco gorsze dzieła literackie. Wiele słyszy się o
sławetnej „klątwie drugiego tomu”, czy kontynuacjach
powstających tylko ze względu na popularność poprzednich części.
Pisarze mają przed sobą nie lada wyzwanie, chcąc zainteresować
czytelnika nie jednym, nie dwoma, ale trzema, czy właśnie, jak w
przypadku Czarnego Maga, czterema tomami serii. Nie sztuką jest
bowiem napisać tekst. Sztuką jest napisać go tak, aby czytelnik
dotarł do finalnego tomu i po jego przeczytaniu, mógł z czystym
sumieniem oznajmić, że wciąż uwielbia daną tetralogię.
Nawet
nie wiecie, jak się cieszę, że należę właśnie do takich
czytelników.
Zakochałam
się w serii Czarnego Maga. I jako że jestem już po wszystkich
czterech książkach, postanowiłam przyjść do was z podsumowaniem
tej jakże genialnej serii.
środa, 20 maja 2020
"Oczy ciemności" Dean Koontz | Wyd. Albatros
Dawno
nie czytałam książki, której fabuła opierałaby się na wątku
paranormalnym. Brakowało mi tego typu lektury, więc kiedy tylko
otrzymałam taką możliwość, z przyjemnością, a także pewnymi
konkretnymi oczekiwaniami, sięgnęłam po „Oczy ciemności”
Deana Koontza. Warto przy tym zaznaczyć, że choć książka
przeszła niejaką modernizację, nie jest to bynajmniej wydawnicza
nowość. Thriller ten miał swoją premierę już w 1981 roku,
aczkolwiek nie zyskał wtedy zbyt dużej popularności. Teraz, w roku
2020, wydawnictwo Albatros zdecydowało się na jego wznowienie.
Dlaczego? Głównie z powodu teorii spiskowych zakładających, że
autor „Oczu ciemności” zdołał przewidzieć nadchodzącą
pandemię koronawirusa. Dziwnym wydaje się bowiem fakt, że wirus
„Wuhan 400” pojawił się w książce prawie czterdzieści lat
przed aktualnymi wydarzeniami.
Jak
więc historia Deana Koontza ma się do obecnej sytuacji? Czy
faktycznie pisarz wiedział, co się wydarzy? Przekonajmy się...
sobota, 16 maja 2020
"Przebudzeni" Colleen Houck | Wyd. WeNeedYa
Miewałam
już różne przygody z literaturą młodzieżową. Niekiedy
przypadała mi do gustu i miałam ochotę od razu sięgnąć po
kolejną książkę z tego gatunku, innym razem dana pozycja
potrafiła zrazić mnie do siebie do tego stopnia, że przez długi
czas nie wyobrażałam sobie sięgnąć po kolejną. Niemniej jednak
literaturę młodzieżową czytałam, czytam i z pewnością dalej
będę czytać, bo zdarzają się historie, które nawet mnie
potrafią zaskoczyć tym, jak dobrze zostały napisane. Niektóre z
nich przekonują mnie do siebie stylem autora, inne fabułą, a
jeszcze inne świetnie wykreowanymi bohaterami czy relacjami, jakie
między nimi zachodzą. Jak było więc w przypadku „Przebudzonych”
Colleen Houck? Przekonajmy się...
piątek, 10 kwietnia 2020
"Recepta na szczęście" Agata Przybyłek | Wyd. Czwarta Strona
„Recepta na szczęście” to druga część serii zapoczątkowanej przez książkę „Tak smakuje miłość”, a zarazem druga opowieść Agaty Przybyłek, z którą się zapoznałam. Jakkolwiek nie czytałam wspomnianej „miłości”, w listopadzie tamtego roku miałam okazję zapoznać się ze świąteczną historią autorki pt.: „Bądź moim światłem”. Książka podobała mi się do tego stopnia, że teraz postanowiłam dać szansę najnowszej historii pani Przybyłek. Czy się zawiodłam? Ani trochę.
wtorek, 7 kwietnia 2020
"Kratki się pani odbiły" Jacek Galiński | Wyd. W.A.B.
Po
raz kolejny Zofia Wilkońska zawojuje światem. Tym razem jej
przygoda zacznie się w więzieniu dla kobiet. Zdawałoby się, że
takie miejsce potrafi złamać nawet najsilniejszy charakter i biedna
pani Zofia nie podoła wyzwaniu… Cóż… ktoś tu chyba jeszcze
nie wie, jak niebezpieczne mogą być na pozór niegroźne, ale jakże
szalone emerytki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






