wtorek, 12 lutego 2019

"Marzyciel" Laini Taylor | Wyd. SQN

„Tam, zamknięta pomiędzy okładkami, znajdowała się historia ludzkiej wyobraźni i nic nie wydawało mu się jednocześnie piękniejsze, straszniejsze i dziwaczniejsze. ”

fragment książki „Marzyciel”


Rzadko zdarzają się książki, które potrafią mnie oczarować nie tyle treścią, ile kreacją bohaterów, co samym stylem, w jakim zostały napisane. Książki, które sprawiają, że w trakcie czytania przychodzi mi wielokrotnie oniemieć z zachwytu, rozpływając się nad metaforami, porównaniami, czy nad samą wyobraźnią autora. Książki, którym nie trzeba krwawych opisów gwałtownych bitew, czy namiętnych uniesień, abym brnęła przez kolejne strony tekstu z zapartym tchem, bojąc się, że kolejny rozdział będzie tym ostatnim. Książki, które pozostawiają mnie sam na sam z własnymi, rozbieganymi myślami...

niedziela, 10 lutego 2019

"Kocie mojo" Galaxy Jackson, Delgado Mikel | Wyd. SQN | Recenzja przedpremierowa


„Ty nie masz posiadać, ty masz kochać”

fragment książki „Kocie Mojo”


„Kocie mojo, czyli jak być opiekunem szczęśliwego kota” to wyjątkowo ciekawa pozycja nie tylko dla właścicieli i miłośników kotów, ale również dla tych, którzy z kotami dopiero pragną mieć do czynienia. Zawiera wiele przydatnych informacji, a są one opisane w zdecydowanie przystępny dla czytelnika sposób.

sobota, 8 grudnia 2018

"Zła miłość" Samanta Louis | Wyd. e-bookowo.pl | Recenzja przedpremierowa

„Długo na to czekałam. Każda komórka we mnie krzyczała, by mnie dotknął. Drżałam w oczekiwaniu, a w duchu modliłam się, by wreszcie to zrobił, by mnie w końcu pocałował.”

fragment książki „Zła miłość”


Patronaty mają to do siebie, że z jeszcze większą niecierpliwością czeka się, by przeczytać daną książkę. „Zła miłość”, którą miałam przyjemność przyjąć pod swoje zakurzone skrzydła, przeszła długą drogę, nim dostałam szansę się z nią bliżej zapoznać. Czy więc po pokonaniu tak ciężkiej, wyboistej ścieżki, wciąż pozostało w niej to, co najlepszego mogą zaoferować nam książki new adult? Czy autorka spełniła moje oczekiwania? No cóż… tak.

wtorek, 4 grudnia 2018

"Geekerella" Ashley Poston | Wyd. Czwarta Strona


„Spójrz w gwiazdy. Obierz kurs. Leć.”

fragment książki „Geekerella”


„Geekerellę” uznałam za interesującą nie tylko ze względu na fakt, iż w książkowej społeczności mówiło się o niej niemal bez przerwy (i nadal się mówi), ale również przez to, że byłam ciekawa, z jakiej strony zostanie poruszony temat bycia geekiem. No… dużą rolę odegrała też błyszcząca, cudowna okładka, która jest bardzo delikatna i oszczędna w detalach, a zarazem idealnie oddaje klimat książki. Niemniej jednak, decyzja, by przeczytać tę pozycję padła dość niespodziewanie. Czy była słuszna?

niedziela, 25 listopada 2018

"Gildia magów" Trudi Canavan | Wyd. Galeria Książki



„Wiesz dobrze, że ukrywanie tajemnic za drzwiami wymaga pewnej praktyki. Im bardziej martwisz się o to, że coś się wyda, tym trudniej ci to ukryć. ”

fragment książki „Gildia magów”


Zawsze, gdy natykałam się na tę książkę, a raczej całą trylogię, później, gdziekolwiek bym o niej nie wspomniała, dostawałam w odpowiedzi wiadomości typu: „Genialne! Czytaj zaraz! Uwielbiam!”. Muszę przyznać, że już samo to było wystarczająco dobrym motywatorem, aby skusić mnie do sięgnięcia po „Gildię magów” i przekonanie się na własne oczy, czemu, po tak długim czasie po premierze, wokół tej pozycji wciąż wrze. Muszę przyznać, że teraz chyba już wiem dlaczego…

sobota, 17 listopada 2018

"Sekret Tatiany" Gill Paul | Wyd. MANDO

„Melancholia to stan rosyjskiej duszy”

fragment książki „Sekret Tatiany”


Gdy tylko zobaczyłam okładkę „Sekretu Tatiany” Gill Paul, a właściwie obie okładki, od razu stwierdziłam, że chciałabym jak najszybciej przeczytać tę książkę. Odkąd przyszło mi natknąć się na „Dumę i uprzedzenie” Jane Austen, mam dziwną słabość do obyczajówek i romansów historycznych. Ciągnie mnie wszędzie tam, gdzie pojawiają się wytworne suknie, dawny, elegancki język wyniesiony rodem z salonów, czy motyw delikatnych, ostrożnych uczuć, wśród których da się jednak odnaleźć wyjątkową, burzliwą namiętność ukrytą gdzieś pod warstwą manier, anturażu, czy obycia. Miałam ogromną nadzieję, że znajdę to wszystko w „Sekrecie Tatiany”.

sobota, 10 listopada 2018

"Cmętarz Zwieżąt" Stephen King | Wyd. Prószyński i S-ka


„Ziemia serca mężczyzny jest kamienista. Mężczyzna hoduje, co może... opiekuje się tym.”



fragment książki „Cmętarz Zwieżąt”


Jeśli ktoś z zasady nie powinien mieć nic wspólnego z horrorami to z pewnością ja. Moja osoba spokojnie mogłaby się znaleźć w ścisłej dziesiątce, jeśli nie pierwszej piątce takich ludzi. Z wyjątkiem starych filmów, których efekty specjalne mogłyby spokojnie konkurować z rysunkami dzieci z przedszkola, unikam horrorów jak ognia – wliczając w to również zwiastuny. Nie chodzi nawet o to, że mnie przerażają (choć pewnie w większym lub mniejszym stopniu o to też), ale raczej o fakt, że moja wyobraźnia jest... dość wybujała i specyficzna. Lubi stroić sobie ze mnie w nocy żarty, a że zdarza mi się po strasznych seansach poważnie lunatykować i mieszać jawę z rzeczywistością, staram się omijać szerokim łukiem filmy lepszej jakości. Z książkami jednak, jak się okazuje, nie mam takiego problemu. Przekonałam się o tym, czytając „Cmętarz Zwieżąt” Stephena Kinga.