Zacznijmy może od przedmowy, bo tak się składa, że o tej konkretnej książce mam do powiedzenia tyle, że nie obejdzie się bez choćby najkrótszego wstępu. O „Lightlarku” i jego autorce było głośno już na pewien czas przed oficjalną premierą książki. Czy zamierzam wnikać i analizować wszelkie dziwne plotki, jakie pojawiły się względem tej historii i samej Alex Aster? Nie. Oceniam teksty, nie ich autorów. Nie będę jednak ukrywała, że wszystko to, co działo się wokół tej publikacji na przestrzeni ostatnich miesięcy, przyczyniło się do wzrostu mojego zainteresowania. Zaintrygowały mnie zwłaszcza komentarze, że książka jest gloryfikowana na wyrost, bo w rzeczywistości daleko jej od ideału. Zaczęłam zachodzić w głowę, czy „Lightlark” to jedna z tych książek, które swoją popularność zawdzięczają nie tyle fantastycznej fabule, ciekawym bohaterom czy szokującym zwrotom akcji, ile sławie samego autora. Alex Aster to jedna z popularniejszych użytkowniczek mediów społecznościowych. Niektóre z jej filmików mają po kilka milionów wyświetleń, ludzie chętnie ją obserwują. Nic więc dziwnego, że chętnie zaczęli też obserwować jej drogę do wydania „Lightlarku”. Książki, o której jeszcze przed premierą było tak głośno, że prawa do jej tłumaczenia zaczęły sprzedawać się jak świeże bułeczki. Nie oszukujmy się, każdy autor marzy o takim rozgłosie, a każdy wydawca, o tak rozchwytywanym tekście, który mógłby sygnować własnym logotypem.
sobota, 12 listopada 2022
czwartek, 27 października 2022
"Yearbook" Alice Oseman | Wyd. Jaguar | Patronat medialny
Dostałam ostatnio pytanie, w jaki sposób opisać coś, co tak właściwie nie jest „książką”. Nie ma przecież fabuły, bohaterów, ani dialogów. Nie ma ciągu zdarzeń, który dałoby się obiektywnie ocenić. W jaki sposób mówić o czymś, co tak właściwie jest publikacją zbudowaną z innych książek? Czy ma to sens? Czy fanom Heartstoppera jest to w ogóle potrzebne? Przecież wielu z nich i tak zna tę serię jak własną kieszeń.
środa, 26 października 2022
"Bloom" Kevin Panetta, Savanna Ganucheau | Wyd. Młody Book | Patronat Medialny
Kiedy zobaczyłam zapowiedź polskiego wydania „Bloom” byłam więcej niż zaskoczona. Wielokrotnie wspominałam w swoich social mediach o tym, że to naprawdę wartościowa historia, której należy się miejsce na naszym polskim rynku. Wiedziałam, że jeśli faktycznie ktoś zdecyduje się ją wydać, będę pierwszą osobą, która stanie do walki o patronat. To jedna z tych książek, na których naprawdę mi zależy. Wciągających, ważnych i niesamowicie ciepłych.
wtorek, 25 października 2022
"Nie rób scen, Flora" Martyna Pustelnik | Wyd. Czwarta Strona
Powiedzieć, że byłam zaintrygowana tą książką, to jak nic nie powiedzieć. Motyw teatru nie przewija się zbyt często na łamach powieści, zwłaszcza tych, które są na pograniczu osadzonego w ówczesnych czasach romansu. Jakby tego było mało, śledziłam konkurs na „teatralną” okładkę, jaki postanowiło zorganizować wydawnictwo. Kibicowałam uczestnikom, liczyłam, że wygra projekt, który faktycznie odda klimat powieści. Czy się udało? Po lekturze mogę stwierdzić, że tak. Nie jest to jednak grafika, która faktycznie sugeruje, co dokładnie pojawia się w książce. Zakładam, że wiele osób (podobnie jak mnie) zaskoczy jej treść. Ale, ale… Nim zdecydujecie, czy sięgnąć po „Nie rób scen, Flora”, zajrzyjcie, proszę, do dalszej części recenzji. Myślę, że jest o czym opowiadać.
środa, 14 września 2022
"Księżycowe miasto. Dom nieba i oddechu" Sarah. J. Maas | Wyd. Uroboros
O Księżycowym mieście zostało już powiedziane naprawdę wiele. Zakładam, że wszystkie recenzje, które miały się pojawić, już się pojawiły, więc jak taka wisienka na torcie, albo ostatni orzeszek w opakowaniu mieszanki studenckiej przychodzę, aby wtrącić swoje trzy grosze na temat tej historii. Nie będę bowiem ukrywać, że przeczytanie „Domu nieba i oddechu” zajęło mi mnóstwo czasu. Nie potrafiłam sięgnąć po te książki, a kiedy już to robiłam, ciągle odbiegałam od nich myślami. Czy to oznacza, że kontynuacja przygód Bryce i Hunta mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie. Tyle że… no właśnie. Jest mimo wszystko jakieś „ale”…
wtorek, 23 sierpnia 2022
" Nick i Charlie" Alice Oseman | Wyd. Jaguar | Patronat medialny
Po raz kolejny na polskim rynku zawitali nasi ukochani Nick i Charlie. Dosłownie i w przenośni, bo nowelka, o której chciałabym wam dzisiaj powiedzieć, nosi dokładnie taki tytuł: „Nick i Charlie”. Została wydana przez wydawnictwo Jaguar, któremu po raz kolejny chciałabym podziękować za ogromne zaufanie. Tak jak objęłam patronatem medialnym Heartstoppera, tak teraz mogę „podpisać” się swoim zakurzonym logo i pod tą historią. Nie będę kłamać, jestem z tego niesamowicie dumna. Cieszę się, że jestem w tym miejscu i wierzę, że znów sprawdzę się jako patronka. Chciałabym przekonać do tej nowelki jak najwięcej osób. Bo warto
niedziela, 10 lipca 2022
"Blisko, coraz bliżej" Danuta Awolusi | Wyd. Czwarta Strona
Mówi się, że seksualność... życie intymne to indywidualna sprawa. Mówi się także, że jest to coś, o czym nie powinno się rozmawiać w towarzystwie. Seks, ciało i wszystko, co się z tym ciałem wiąże, istnieją w sferze pewnego silnie zakorzenionego w naszych umysłach tabu. Powstają coraz to nowe książki i artykuły, wciąż słyszy się głosy normalizujące mówienie o seksie. Mimo to w wielu z nas wciąż istnieje głęboko zakorzeniony wstyd. Strach przed nazywaniem rzeczy po imieniu. Przed mówieniem o miesiączce, potrzebach, czy nawet problemach zdrowotnych. Czymś, co powinno być najnormalniejsze na świecie, bo jest nieodłączną częścią naszego życia. Czymś, o czym się nie rozmawia, bo ktoś kiedyś stwierdził, że nie wolno mówić o tym, co „zakryte”. Bo skoro natura postanowiła to schować, to my też nie powinniśmy zwracać na to zbyt dużej uwagi…






